Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
W czwartek odbędzie się kolejna kolejka spotkań w ramach rywalizacji na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie. Wśród panów zobaczymy pojedynki siatkarzy. Zgodnie z harmonogramem rozgrywek, Polska podejmie Argentynę, Brazylia USA, zaś Australia zagra z Bułgarią.
Właściwie w każdym ze spotkań można wskazać zdecydowanego faworyta, choć trzeba zauważyć, że IO sprawiała już figle typerom.
Najlepszym przykładem było wtorkowe spotkanie Polaków z Bułgarią. Typowani na zdecydowanego faworyta do wygrania swojej grupy Biało-Czerwoni niespodziewanie zagrali słabe zawody i przegrali z Bułgarami. Tym samym drużyna z Bałkanów po wygraniu spotkanie z Wielką Brytanią przystąpi do swojego kolejnego spotkania z pozycji lidera grupy A. Naszym zdaniem nie będzie miała problemów z ograniem kolejnego zespołu na IO. Australijczycy również łatwo poradzili sobie z gospodarzami z Londynu, jednak już w starciu z drużyną o podobnym potencjale co Bułgaria, bo Argentyną, przegrali 0-3. Tymczasem Bułgarzy pokrzepieni wygraną z Polską z łatwością powinni wygrać swoje spotkanie. Australia przecież obok Wielkiej Brytanii miała przyjąć w grupie rolę rozdawacza punktów.
Dzisiaj liczymy też na udany rewanż Polaków za wtorkową porażkę z Bułgarią. Liczymy, iż nasi udowodnią, iż świetne spotkanie z Włochami nie było przypadkiem, a Argentyną przecież jeszcze nigdy od 2007 roku w oficjalnym spotkaniu nie przegraliśmy. Drużyna z Ameryki Południowej przegrała we wtorek z Włochami 1-3. Liczymy, że dziś znów zgubi punkty. Do Boju Polsko!
W grupie B dojdzie do kolejnego hitowego spotkania. Brazylia po planowanym ograniu Tunezji poradziła sobie również z Rosjanami i to 3-0. Duży pokaz siły Brazylijczyków i wskazówka na to, iż naprawdę znów będą się liczyli na turnieju, mimo słabszej ostatnio postawy w rozgrywkach międzynarodowych. Kolejną ich przeszkodą mają być Amerykanie, którzy po finale tegorocznej edycji Ligi Światowej ograli bez straty seta w Londynie Serbów i Niemców. W naszej ocenie nie powstrzymają jednak rozpędzonych Brazylijczyków.
Kurs na Brazylię wynosi 1.38, zaś za wygraną USA Bwin płaci 2.90