Kiedy jak nie teraz?

0

1024×768

Normal
0
21

false
false
false

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

Jesienią Podbeskidzie postraszyło Legię w Warszawie, prowadząc do przerwy przy łazienkowskiej 0-1. Ostatecznie Górale nie wytrzymali i przegrali całe spotkanie, nie mniej jednak zostawili szczególnie po pierwszej połowie dobre wrażenie. Podbeskidzie dziś jeszcze bardziej potrzebuje punktów, zdobędzie je na Legi? Kiedy jak nie teraz?

Sam już spisywałem Podbeskidzie na straty po rundzie jesiennej. Górale mieli ogromną stratę do najbliższego miejsca premiującego utrzymaniem w lidze. Wiosnę rozpoczęli jednak bardzo dobrze – najpierw ograli u siebie Jagiellonię, by w 17 kolejce zremisować bezbramkowo w Krakowie z Wisłą. W Bielsko-Białej nie ma już Jelenia – może i dobrze, bo dobrze opłacany zawodnik prezentował się mizernie i mógł psuć nastroje w szatni.

W piątek w Bielsko-Białej melduje się lider. Legia Warszawa zdecydowanie była królem polowania w zimowym okienku transferowym, posiadając 4 punkty przewagi nad grupą pościgową była pewniakiem do tytułu. Tymczasem kiedy wszyscy wręcz wpychali Mistrzostwo w ręce Legii ta niespodziewanie zawaliła start sezonu i tylko nieporadności grupy pościgowej zawdzięcza utrzymanie pozycji lidera. Warszawiacy najpierw nieco nieszczęśliwie przegrali w Kielcach 2-3 tracąc wszystkie bramki po stałych fragmentach gry, by przed tygodniem tylko zremisować u siebie bezbramkowo z outsiderem tabeli GKSem Bełchatów. Co ciekawe, grę potrafiła przyspieszyć dopiero w ostatnich 10 minutach.

Kiedy Podbeskidzie ma zapunktować w spotkaniu z Legią jak nie w piątek? Tym bardziej że GKS też może powalczyć o utrzymanie (2 punkty w 2 meczach na wiosnę), a Ruch zajmujący ostatnie miejsce premiujące utrzymanie w tabeli ucieka ogrywając Widzew w ostatniej kolejce.  Pamiętając ostatni rok, kiedy to nawet dobrze grywająca Legia wywoziła z Podbeskidzia 0-1 w piątek spodziewam się znów spotkania do pierwszego gola. Typuję poniżej 2,5 bramki.

Kurs na Podbeskidzie wynosi 4.50, remis jest wyceniany po 3.30, zaś za wygraną Legii Bwin płaci 1.80.

  Już teraz otwórz darmowe konto na Bwin i odbierz swój bonus

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.