Plusliga: ZAKSA powalczy o tytuł?

0

W sobotę odbędzie się z pewnością najciekawsze spotkanie 13 kolejki polskiej ligowej piłki siatkowej. Zgodnie z terminarzem rozgrywek, w Rzeszowie miejscowa Resovia podejmie ZAKSĘ Kędzierzyn Koźle.

Oba zespoły od paru sezonów należą do czołówki PlusLigi. Oba także przed sezonem zapowiadały ogranie Skry Bełchatów i przerwanie hegemonii Brunatnych w Polsce. Na dziś można powiedzieć, że szansa na takie rozstrzygnięcie najprawdopodobniej została już stracona.

Po 12 kolejkach Plusligi ZAKSA znajduje się na 2 miejscu w tabeli i ma oczko straty do Skry. Za jej plecami znajduje się właśnie Resovia ze stratą 6 punktów. Z powyższego łatwo zauważyć, że ewentualna porażka ZAKSY w sobotnim spotkaniu może przekreślić jej aspiracje mistrzowskie. I zaostrzyć walkę o drugie miejsce w tabeli. Tym bardziej, że Skra ma za sobą już hipotetycznie najtrudniejsze spotkania w sezonie i łatwo może odskoczyć rywalom.

Bukmacherzy w roli faworyta upatrują drużynę gospodarzy. Wprawdzie w 2011 roku Resovia grała 8 spotkań z ZAKSĄ, spośród których aż 5 padły łupem Kędzierzynian. Nie mniej jednak mecze w Rzeszowie gospodarze potrafili dwukrotnie rozstrzygnąć na swoją korzyść, a raz ulegli rywalowi w stosunku 2:3. Stąd mimo potencjalnej przewagi ZAKSY to Resovia ma być faworytem sobotniego spotkania


Bukmacherów nie przekonała nawet dobra postawa Kędzierzynian w lidze ani w siatkarskiej Lidze Mistrzów. ZAKSA pewnie awansowała przecież do fazy play off, choc tu już trafiła na godnego rywala. W lidze prowadziła bardzo długo w tabeli, a dopiero porażka ze Skrą pozbawiła jej fotela lidera. Nie mniej jednak w ostatnich dniach problemów zdrowotnych nabawił się mózg drużyny Zagumny i jest to jedna z przesłanek do ostrożnego typowania tego spotkania. Może się bowiem okazać, że Resovia zmienicie rywala z parkietu. Przecież gra przed własną publicznością.

A jak będzie w sobotnim spotkaniu

Kurs na Resovię wynosi 1.40, zaś za wygraną ZAKSY Bwin płaci 2.20

Już teraz otwórz darmowe konto na Bwin i odbierz swój bonus

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.