W pierwszym meczu Sevilla pokonała wysoko Fiorentinę 3:0 i sprawiła, że dla Włochów wyjście z tego pojedynku zwycięsko może być marzeniem ściętej głowy.
W pierwszym meczu wyróżniającą się postacią na boisku był niewątpliwie Grzegorz Krychowiak, który rozegrał pełne 90 minut i jest najwyżej ocenianym zawodnikiem drużyny z Andaluzji. We Florencji żywią jednak nadzieję na odrobienie strat.
W drużynie Fiorentiny nie zobaczymy kontuzjowanych: Giuseppe Rossiego, Khoumy Babacara, Juana Vargasa oraz Micah Richardsa. Tego ostatniego zastąpi Nenad Tomovic, z kolei za Milana Badelja zagra David Pizarro.
W zespole z Andaluzji zabraknie Nico Pareja oraz Beto, oboje są kontuzjowani. Na szpicy wystąpi Gameiro za Carlosa Baccę, w wyjściowej jedenastce zobaczymy także Coke.
Viola musi odrobić trzybramkową stratę i będzie to bardzo ciężkie zadanie, ponieważ muszą także liczyć, że Sevilla nie strzeli żadnej bramki.
Trener Vincenzo Montella uważa, że pierwszy wynik był niesprawiedliwy dla jego zespołu, nie da się ukryć, że Violi należała się chociaż jedna bramka, jednak nie można nikogo winić za brak skuteczności.
"Ten rezultat nie jest sprawiedliwy dla naszego zespołu. Nie zasłużyliśmy na takie lanie. W pierwszej połowie mieliśmy wiele okazji do strzelenia gola. Mam nadzieję, że będziemy w stanie zaprezentować dobry futbol w meczu rewanżowym, przed swoimi fanami. Nadal możemy awansować. Wierzę w to. Myślę, że w meczu rewanżowym jesteśmy w stanie stworzyć wiele okazji bramkowych i strzelić więcej niż 3 gole."
Unai Emery uważa, że nie będzie łatwym zadaniem awansować dalej, mimo tak dobrego wyniku z pierwszego spotkania.
"To świetny wynik, ale na wyjeździe nie będzie nam łatwo. Przed nami jeszcze sporo pracy. Fiorentina może dokonać tego co my. Pokazali, że są do tego zdolni. My zebraliśmy kolejne ważne doświadczenie na tym szczeblu rozgrywek. Aleix Vidal udowodnił, że może być liderem tej drużyny."
Jeśli mamy być obiektywni, nie da się ukryć, że pierwszy mecz przesądza raczej kwestię awansu. Będąca w takiej formie drużyna z Andaluzji nie wypuści takiej okazji aby awansować dalej.
William Hill na Fiorentinę oferuje kurs 2.05, na remis 3.90, na to iż w spotkaniu zwycięży Sevilla – 3.50.